Modrzewiowy kościół p.w. św. Marka
Kościółek nazywany jest Drewnianą Perłą Jury. Zabytek pochodzi prawdopodobnie z 1601 r., choć z analizy architektonicznej wynika, że część ołtarza jest starsza. Budowla została w 2001 r. wpisana na listę zabytkowych obiektów drewnianych i włączona do Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej.
Kościółek był zawsze otaczany opieką przez mieszkańców wsi, dzięki którym przetrwał do dziś.
Dwukrotnie powoływano Komitety Opiekuńcze, które pozyskiwały środki i wykonywały prace remontowe (m.in. odnowiono dzwonnicę, ołtarz i lichtarze, obmurowano kamieniem przykościelny cmentarz, kilkakrotnie zmieniano gontowe pokrycie zabytku). Datą szczególną w historii kościółka jest marzec 1928 r., kiedy to, w wyniku zaprószenia ognia przez bawiące się dzieci, we wsi wybuchł wielki pożar. Spłonęły wszystkie drewniane, kryte słomą chaty. Ocalenie z pożogi drewnianej świątyni uznano za wydarzenie graniczące z cudem.
W 2001 r., z okazji czterechsetnej rocznicy powstania zabytku, mieszkańcy Rodak w czynie społecznym uporządkowali otoczenie kościółka – wykonali przepust odwadniający, zasadzili krzewy, zorganizowali niewielki parking. Dzięki ofiarności rodaczan zagrażający, ze względu na zły stan techniczny, bezpieczeństwu przechodniów i przejeżdżających samochodów kamienny mur zastąpiono niskim drewnianym ogrodzeniem, wykonanym na podstawie zachowanych rycin. Pozyskanym z rozbiórki kamieniem wapiennym zabezpieczono skarpę.
W 2003 r., w ramach realizowanego przez Radę Sołecką projektu „Dzwonnica w krainie białego puchu”, odnowiono zabytkową drewnianą dzwonnicę z XVIII-XIX w. Remont sfinansowała Fundacja Wspomagania Wsi w Warszawie.
Jednonawowy kościółek zwieńczony jest od północy zakrystią i otwartymi sobotami. Na pokrytym gontem dachu znajduje się barokowa wieżyczka. Wewnątrz starej świątyni szczególnie godne uwagi są: późnobarokowy ołtarz główny z obrazem św. Marka, poddany renowacji i konserwacji w 2001 r., wczesno- i późnobarokowe krucyfiksy, rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego z XVII w. oraz wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Znajdował się tu także posąg św. Mikołaja z początku XV w. i barokowe epitafium księdza Krzysztofa Zawalskiego, które obecnie można podziwiać w nowym kościele w Rodakach.
Obecnie kościółek wymaga natychmiastowego remontu. Budynek nie posiada stabilnych, zwartych fundamentów. Działanie czasu i warunków atmosferycznych spowodowało osiadanie i odkształcenia ścian konstrukcyjnych. Szczególnie destrukcyjny wpływ miały ulewy w 1997 r. Cała bryła kościółka jest pochylona, z wieżyczki odpadają deski, okna wymagają wymiany. W opłakanym stanie jest dach – omszały gont jesienią pokrywają zatrzymujące wilgoć i sprzyjające korozji biologicznej liście drzew rosnących koło budynku. Zagrożenie dla całości budowli stanowią drewnojady.
Mieszkańcy wsi posiadają już pełną dokumentację konieczną do przeprowadzenia remontu i obecnie czynią starania o środki finansowe, które pozwoliłyby dokonać niezbędnych prac remontowych i konserwatorskich.
Kościółek w Rodakach, podobnie jak większość zabytkowych drewnianych świątyń, posiada niskie, wsparte na słupach podcienia, zwane sobotami lub przydaszkami, które miały dawać wiernym schronienie przed deszczem i słońcem. Ich nazwa pochodzi prawdopodobnie od szóstego dnia tygodnia, bowiem mieszkańcy parafii przybywali do świątyni często już w sobotę, by w zadaszonej wnęce przylegającej do kościoła oczekiwać na niedzielną mszę.